Jak tylko usłyszałam o tej książce, zaczęłam się martwić. Koncept naprawdę świetny, ale na wielu poziomach mógł nie wypalić. Całe szczęście, że jest kompletnie inaczej. Co by się stało, gdyby do współczesnej Warszawy zawitał prawdziwy mag? Przede wszystkim, zaanektowałby Pałac Kultury na swoją wieżę, a na straży postawił smoka. Potem, bo byciu zaatakowanym przez oddziały antyterrorystyczne, okazałby łaskę, przyjmując jako paziów agenta ABW i ratuszowego informatyka. Słudzy objaśnialiby mu świat, równocześnie obmyślając plan pozbycia się […]