Jest styczeń, czas imprez i czasem zbyt dużego kaca. Na takie okoliczności znalazłam twór, który swoją lekkością i urokiem urzeknie większość, jeśli nie każdego. Orczyca Viv, po ponad dwudziestu latach na szlaku, postanawia przejść na emeryturę. W małym miasteczku zakłada lokal, gdzie zamierza sprzedawać jeden z lepszych gnomich wynalazków – kawę. Napój, który w tych okolicach jest kompletnie nieznany. Towarzyszymy więc Viv w całym procesie powstawania jej małego biznesu – zakupie i wyposażeniu lokalu, zatrudnianiu […]